16 kolejka BBVA
Data: 20.12.2008r
Godzina: 20:00
Stadion: Santiago Bernabéu
Wynki BBVA
15. BBVA
Sevilla 1:0 Villarreal
Getafe 4:1 Real Mall.
Recreativo 1:0 Osasuna
Real V. 3:0 Deportivo
Malaga 2:0 Numancia
Almeria 1:1 Racing S.
Athletic B. 3:0 Sporting G.
Valencia 2:1 Espanyol
Atletico M. 2:0 Betis
Barcelona 2:0 Real M.
Według obliczeń hiszpańskiego dziennika "Marca", Josep Guardiola, trener Barcelony, jest najlepszym szkoleniowcem - debiutantem w historii La Liga. Gazeta sprawdziła, jakie wyniki osiągali dotąd trenerzy, którzy rozpoczynali pracę z danym zespołem ligi hiszpańskiej. Na podobnym etapie rozgrywek, czyli po 17-u kolejkach, nikt nie miał tak dobrego bilansu jak Guardiola.Barcelona pod jego wodzą wygrała w tym sezonie 14 spotkań, 2 zremisowała i poniosła zaledwie jedną porażkę - na samym początku sezonu, z Numancią. Poprzedni rekord na tym etapie rozgrywek należał do Bernda Schustera, byłego trenera Realu Madryt, który w sezonie 2007/2008 zanotował 13 zwycięstw, 2 remisy i 2 porażki.Jeśli Barcelona utrzyma taką dyspozycję do 19. kolejki, Guardiola będzie mógł się pochwalić najlepszym bilansem trenera-debiutanta na półmetku rozgrywek ligowych...
Jak poinformowało News of the World, zawodnik Arsenal FC, Theo Walcott, wciąż nie może dojść do porozumienia z władzami Kanonierów w sprawie nowego kontraktu, co automatycznie powoduje wielkie zainteresowanie ze strony innych klubów. Do końca umowy Anglika pozostało osiemnaście miesięcy, a jego przyszłość jest wielką niewiadomą.Mimo że sam zawodnik oświadczał, że priorytetem będzie pozostanie na Emirates, negocjacje z londyńskim klubem utkwiły w martwym punkcie, a piłkarz nie wyklucza niczego, nawet skorzystania z zainteresowania Realu Madryt i gry na Santiago Bernabéu.Ta sytuacja nie podoba się także trenerowi Wengerowi, który jest zmartwiony zainteresowaniem ze strony madryckiego klubu...
"To był interesujący mecz. Graliśmy dobrze w pierwszej połowie pokazując, że poprawiliśmy wiele aspektów gry. W drugiej połowie jednak zostawialiśmy przeciwnikom zbyt wiele miejsca. W obu ostatnich meczach stwarzaliśmy sobie wiele okazji, ale niewiele z nich wykorzystywaliśmy. Zespół wykonał dobrą robotę i walczył jak lwy.""W czasie Świąt nie miałem zbyt wiele wolnego. Byłem w La Coruñii, aby pracować z moim fizjoterapeutą, Carlosem Lalínem. Wszystko potoczyło się dobrze i pokazałem to w meczu z Villarrealem". Gago: "Lass i ja czuliśmy się komfortowo grając razem. Trener powiedział nam, czego od nas wymaga, więc rozumieliśmy się na boisku. Musieliśmy wygrać. Zwycięstwo daje nam pewność siebie przed następnymi meczami..."
"Czuję się dobrze i jestem szczęśliwy. Wygraliśmy, ponieważ drużyna ciężko pracowała. Nowy rok zaczęliśmy w najlepszy możliwy sposób." "Nie tracenie goli jest ważne, ale jeszcze ważniejsze jest ich strzelanie. Mieliśmy wiele dogodnych i okazji i wynik powinien być wyższy. 1-0 było dzisiaj wystarczające, ale musimy się polepszać."Za nami 4 bardzo trudne spotkania. Po przegraniu pierwszych dwóch z Sevillą i Barceloną, udało nam się wygrać 2 ostatnie. To były mecze z najlepszymi drużynami w Hiszpanii, ale teraz musimy myśleć o przyszłości i wygrywaniu kolejnych spotkań.""Do meczu z Liverpoolem musimy pracować, polepszać się i grać lepiej."
"Huntelaar to dobry zawodnik, ale dzisiaj było mu trudno, ponieważ powrócił po kontuzji, i to w debiucie dla swojego nowego Klubu. Miał pecha przy swojej okazji. Jestem pewien, że przyszłości zdobędzie dla Realu Madryt wiele bramek..."
Bramka strzelona przez Arjena Robbena po indywidualnej akcji w 32. minucie meczu zapewniła zwycięstwo Realowi Madryt w kolejnej niezwykle ważnej konfrontacji ligowej. Tym razem Królewscy skromnie pokonali Villarreal.Królewscy z pewnością mogli być zadowoleni z pierwszej połowy. Niemal cały czas kontrolowali spotkanie, stwarzali sobie sytuacje strzeleckie i nie dopuszczali piłkarzy Villarrealu pod własne pole karne. Dość powiedzieć, że pierwsze groźne akcje Żółta Łódź Podwodna stworzyła sobie dopiero po golu Blancos.Tak samo było w połowie drugiej, którą jednak lepiej zaczęli goście. Przez pierwsze kilkanaście minut Villarreal bezlitośnie dominowało, stwarzało sobie okazję za okazją i było na najlepszej drodze do zdobycia gola. Sygnał do ataku gościom dał Joseba Llorente, którego strzał wyjął jednak kapitalnie dysponowany tego dnia Iker Casillas. Święty Iker błysnął formą także przy strzale główką Giuseppe Rossiego.Jednym słowem możemy być zadowoleni z postawy "...Królewskich..."
Pomocnik Villarreal Robert Pires uważa, że jego drużyna może pokonać w niedzielę Real Madryt. Żółte Łodzie Podwodne nigdy nie wygrały na Santiago Bernabeu, ponosząc w dziewięciu spotkaniach sześć porażek i notując trzy remisy.Były reprezentant Francji jest przekonany, podobnie jak jego klubowy kolega Giuseppe Rossi, że drużyna z El Madrigal może w końcu przełamać tą serię. Były zawodnik Arsenalu podkreślił, że Villarreal dobrze zaprezentował się w przegranym przed Bożym Narodzeniem meczu z Barceloną (1:2) i jeśli zagra równie dobrze w Madrycie, to może wywalczyć trzy punkty.- Pewnego dnia Villarreal musi tam wygrać i ten dzień może nadejść w niedzielę - stwierdził Pires. - Jestem zadowolony z wrażenia jakie zrobiliśmy, ale jestem jednocześnie rozczarowany porażką z moim zdaniem najlepszym zespołem ligi. Jestem pewien, że jeśli zagramy z taką samą motywacją przeciwko Realowi Madryt, to uzyskamy dobry wynik - dodał Pires...
Christoph Metzelder, obrońca Realu Madryt, zapowiada, że skorzysta z szansy, jaką daje mu Juande Ramosa, nowy trener Królewskich. Przybycie hiszpańskiego szkoleniowca otworzyło Niemcowi drzwi do pierwszego składu. Dotychczas, obrońca nie cieszył się zaufaniem Bernda Schustera i niemal nie otrzymywał szans na grę, ale wydaje się, że wraz z przybyciem Ramosa Metzelder może liczyć na częstsze występy.- Zawsze byłem przekonany, że otrzymam szansę, a teraz, za Juandego, nadszedł ten moment. Muszę go wykorzystać - zapowiada niemiecki defensor. Jestem zadowolony z Juandego. Poprosił nas o porządek i dyscyplinę, wiem, że we mnie wierzy. Liga Mistrzów jest naszym głównym celem, ale Liverpool w ostatnich latach osiąga bardzo dobre wyniki. Niezwykle ciężko będzie ich pokonać - powiedział Metzelder dla dziennika AS...
Arsène Wenger już kilkukrotnie był łączony z Realem Madryt. Obecnie, w wyniku publikacji brytyjskiej prasy, sytuacja znów się powtarza.Do tych informacji nawiązał Bacary Sagna, obrońca londyńskiego Arsenalu, podopieczny trenera Wengera. Sagna brał udział w audycji radia Europe1. Podkreślił, że nie dziwią go doniesienia mediów, a jego obecny trener z pewnością poradziłby sobie w Madrycie.- To oczywiste, że Wenger jest trenerem z samego topu i udowadnia to przez całą karierę. Nie mam wątpliwości, jest wystarczająco dobry, aby prowadzić tak wielki zespół, jak Real Madryt. On wprowadza pogodę i spokój do zespołu i wzmacnia poczucie wartości u każdego zawodnika. A więc dlaczego nie? Prowadził już wspaniałych zawodników, jak choćby Thierry Henry. Według mnie, Arsène Wenger ma kompetencje, by prowadzić Real Madryt - zakończył Bacary Sagna...
Nowy nabytek Realu Madryt, Klaas Jan Huntelaar nie mógł przewidzieć, że w związku z transferem do Hiszpanii może nie wystąpić w kolejnych etapach Ligi Mistrzów. Jak wiadomo przepisy UEFA mówią jasno, że do dalszych faz Champions League można zgłosić jednego piłkarza, który w danym sezonie wystąpił już w pucharach europejskich w koszulce innego zespołu.Można zgłosić tylko jednego zawodnika i muszę zrobić wszystko, co w mojej mocy, by wybrano właśnie mnie. Mam nadzieję, że to ja zostanę zgłoszony do Ligi Mistrzów. To zależy od tego, jak się zaprezentuję szkoleniowcowi na treningach. - powiedział napastnik reprezentacji Holandii. Huntelaar jak sam przyznaje o całej sprawie dowiedział się z mediów, mimo wszystko uważa, że w Madrycie jest fantastycznie...
Villarreal: Jedzie po pierwszą wygraną na Santiago Bernabéu
Pierwszy mecz w nowym roku nie mógł być lepszy. Na przeciwko siebie staną mistrz i wicemistrz Hiszpanii. Oba zespoły zgromadziły tyle samo punktów, więc spotkanie będzie bardzo ważne dla układu tabeli. Jednak przed meczem małą przewagę mają Królewscy, ponieważ Villarreal od czasu swojego debiutu w Primera División w sezonie 1998/99 nie potrafi wygrać w Madrycie z Realem.Dotychczas dziewięć razy Villarreal przyjeżdżał na Santiago Bernabéu... i?W tych dziewięciu meczach sześć razy wygrywali Królewscy, a trzy razy padł remis. Goście przyjadą do Madrytu z chęcią przełamania fatalnej passy. Z kolei gospodarze zapowiadają, że nowy rok rozpoczną od zwycięstwa, więc niewątpliwie czekają nas wielkie emocje...
Zdjęcie
Marzy mu się gra w Madrycie...
[fot] Karim Benzema
Cytat Tygodnia
Cytat
Napastnik Olympique Lyon Karim Benzema po raz kolejny zadeklarował, że chciałby grać w rozgrywkach hiszpańskiej Primera Division i reprezentować Real Madryt. - Real to klub moich marzeń. Kiedy byłem mały już wtedy myślałem, żeby kiedyś zagrać w Madrycie. Real jest naprawdę świetną drużyną i zawsze powtarzałem, że chciałbym dla niej grać, ponieważ to moje wielkie marzenie jeszcze z lat dzieciństwa. Sama Hiszpania jest świetnym miejscem dla futbolu i posiada kilka wspaniałych drużyn. Anglia i Włochy też są dobrymi ligami, ale w Hiszpanii strzela się więcej bramek - dodaje Francuz.
Karim Benzema
Video Tygodnia
Video
Przegraliśmy czegoś brakuje? "Może" Klasy... Oczekujemy rewanżu na Santiago Bernabeu - Jeszcze pokażemy kto rządzi w Hiszpanii!
Serwisy
Ostatnie Artykuły
Brak zawartości dla tego panelu
Kontakt
Admin Kontakt
GG: 1644920
E-MAIL: Przemekrena@buziaczek.pl
Desing by La'QuaRiS www.HalaMadryd.dbv.pl - Wszelkie prawa zastrzeżone 2008/2009